Allinge

Allinge. Kolejne urocze bornholmskie miasteczko. Ponieważ pojawiły się głosy, że nie ma mnie na urlopie, bo nie widać. To wrzucam dowód…

Jachtowa proza życia

Jachtowa proza życia. Pranie. Pieczenie bułeczek (kto zauważy ciepłe bułeczki na zdjęciu?). A i jeszcze Wam powiem, że jedno, nie wiadomo…

Christiansø i Frederiksø

Christiansø i Frederiksø. Dwie niewielkie wysepki połączone 30-metrowym mostem zwodzonym, przerzuconym przez cieśninę, która jest naturalnym portem. A oprócz tego spotkanie…

Simrishamn

Simrishamn. Mega klimatyczne miasteczko z najgorzej oświetlonym wejściem do mariny (co o 4:00 jest nie bez znaczenia). Wąskie uliczki z małymi…

Wizyta w Muzeum Morskim

Karlskrona – dzień drugi. Wizyta w Muzeum Morskim, obiadek, pamiątki i poszukiwanie wymarzonego konika będącego choć namiastką tego z Dalarna No…

Karlskrona

Karlskrona. Pełen relaks. Czas na lody i plac zabaw

Hanö

Hanö. Wyspa, na której na stałe mieszka podobno 10 osób. Dużo niczego. Głazy, porosty, krzaki i daniele. Przepiękny koniec świata

Gudhjem

Gudhjem – trochę skał w śródziemnomorskim klimacie

Svaneke

Svaneke. Bornholm. 25h i 45min. 140 mil. Wiatr od 6-31 węzłów, więc trochę żagli i trochę silnika. Mamy moc!! Spacer po…

Brak wiatru

Wiatr umarł. Steruje Zenek. Na pokładzie jaskinia hazardu Oraz dzikie przyjemności w dryfie

Dalej w drogę

Dalej w drogę! Przekroczyliśmy magiczną linię łączącą przylądki Rozewie i Taran – to już na pewno otwarte morze