Upał nie odpuszczał cały dzień.

Upał nie odpuszczał cały dzień. Wiatr w granicach 10-12 węzłów, więc i nasze prędkości nie były powalajace. Powoli sunęliśmy po prawie…

Klajpeda żegna nas upalnym słońcem

Klajpeda żegna nas upalnym słońcem i uściskami przyjaciół. Trochę żal rozstania. Oddajemy cumy. Mijamy główki. Na morzu czeka na nas łagodny…

Przy śniadaniu, po rozważeniu wszystkich

Przy śniadaniu, po rozważeniu wszystkich dylematów moralnych, wątpliwości etycznych i mocnego głosu ekologicznego Liliany, podejmujemy decyzję o odwiedzeniu delfinarium. Na początek…

Fale jakoś mało bałtyckie. Długie

Fale jakoś mało bałtyckie. Długie i równe, nic nie szarpie. SeaBerry kołysze się na nich głęboko, ale bardzo spokojnie. Na wachcie…

Od rana wykreślam punkty z

Od rana wykreślam punkty z listy. Sprawdzam wszystko trzy razy. Zawartość apteczki, ilość ciuchów, ostatnia listę zakupów. Sprawa utrudniona, bo laski…

No dobra. Było wspominkowo i

No dobra. Było wspominkowo i nostalgicznie przez ostatnie 2 dni. Tymczasem SeaBerry ma już załadowaną prawie każdą bakistę. Startujemy jutro wieczorem!…