Na ostatni przystanek w UK wybieramy Amble.
Amble jest niewielkim miasteczkiem leżącym u ujścia rzeki Coquet. Do mariny można wpłynąć w określonych godzinach, przy wysokiej wodzie. Potem jest ona odcięta od morza łachami piasku.
Amble po angielsku oznacza powolny, swobodny spacer. Takie snucie się noga za nogą, łażenie bez celu. Zwiedzamy więc Amble w stylu amble.
Delektujemy się odpływem, gapimy na życie, jemy ostatnie fish and chips.
Może jednak zostaniemy? Może jutro wysoka woda nie przyjdzie?
A na poważnie – rano ruszamy w stronę kontynentu…








